Wybierając, na którą wystawę się zgłosić, powinieneś wziąć pod uwagę kilka czynników
Grudzień 19, 2009 17:59. Dodany do Jak wybrać :D. Brak komentarzy.
Wybierając, na którą wystawę się zgłosić, powinieneś wziąć pod uwagę kilka czynników:
- Koszt zgłoszenia – przykre ale prawdziwe; musisz zdawać sobie sprawę, że ten może być bardzo różny (w domyśle – wysoki) w zależności od typu wystawy – większy w przypadku wystaw międzynarodowych i relatywnie mniejszy jeśli chodzi o krajówki.
- Typ wystawy – międzynarodowa czy krajowa (lub inaczej: duża czy mała, dwudniowa czy jednodniowa ); jeżeli chcesz zdobyć uprawnienia hodowlane dla swojego pupila to musisz wiedzieć, że obowiązuje was jedna międzynarodowa i dwie krajowe wystawy. Jeśli jednak nie zależy Ci na uprawnieniach to w zasadzie liczy się dla Ciebie, że:
- wystawa krajowa to z reguły mniejsza konkurencja (mam tu na myśli ilość zgłoszeń);
- wystawa międzynarodowa to z reguły większa konkurencja (mam tu na myśli jakość zgłoszeń), w wystawę międzynarodową inwestują Ci którzy odnieśli już sukcesy na krajówkach i brakuje im międzynarodowych tytułów do kolekcji :D może za jakiś czas to właśnie Ty będziesz takim inwestorem, na początek jednak warto zdobyć pierwsze doświadczenia na krajówkach – praktyka czyni mistrza; - Daleko czy blisko – tutaj oczywiście chodzi o możliwości; jasne, że jeśli nic nie trzyma Cię w domu możesz wybierać najdalsze zakątki świata, ale nie zawsze jest to dobre rozwiązanie. Trzeba brać pod uwagę, że daleka podróż może być męcząca dla naszego czworonoga (i/lub członków jego ludzkiego stada), a przecież ma się on zaprezentować z jak najlepszej strony. I jeszcze jedno – na wystawie trzeba się pojawić dość wcześnie rano po to by odebrać katalog i nie spóźnić się na ring, sędziowanie rozpoczyna się zazwyczaj mniej więcej koło dziesiątej. Można oczywiście założyć, że przy okazji wystawy pozwiedzamy kilka fantastycznych miejsc, ale wtedy oprócz transportu trzeba także zainwestować w nocleg (taki, w którym również nasz pupil dobrze wypocznie), wyżywienie itd.
- Pora roku i kalendarz przygotowań – większość wystaw odbywa się wiosną, latem i jesienią. Zdarzają się jednak takie, na które trzeba się przebijać przez zawieje i zamiecie śnieżne – i tu czas na kolejną analizę. Niektóre rasy (to może dotyczyć także twojego psiaka) wymagają specjalnego przygotowania – trymowania, strzyżenia itp. odpowiednio wcześniej - a utrzymanie ich szaty może być w warunkach zimowych znacznie utrudnione. To raz. Dwa, niektóre psy nie lubią się wystawiać w hali, tj. preferują ringi na trawce (chociaż to w dużej mierze kwestia przyzwyczajenia). Trzy, latem może się przydać krem z filtrem i płaszcz przeciwdeszczowy; zimą termos gorącej kawy i czapka uszatka. Tak czy inaczej ubawicie się przednio.
- Sędzia – to sprawa dla bardziej zaawansowanych graczy :D niby obowiązuje jakiś wzorzec każdej rasy względem którego sędzia ocenia psa. Teoretycznie. W praktyce jednak okazuje się, że ocena ta jest bardzo subiektywna bo choć wzorzec określa normy to jednak pozostawia wiele swobody co do np. umaszczenia, korpulentności itp. Nie należy więc zbytnio się przejmować jeżeli w konkurencji wygra (w naszej ocenie) o wiele brzydszy od naszego pies. Jeśli oba spełniają wymogi wzorca to gusta sędziego decydują o zwycięzcy. Tak już jest i koniec. Jednak bywając na wystawach i analizując, który sędzia jaki typ preferuje możemy łatwo omijać tych nam nie sprzyjających :D Dla mniej zorientowanych pozostaje zapamiętać, że dla jednego sędziego nasz pupil jest najpiękniejszy, dla innego nie, ale w przypadku porażki (czy może raczej drobnego potknięcia w niczym nam nie ujmującego) nie można się poddawać. Wystarczy unikać w przyszłości tego konkretnego sędziego.
No i na koniec wspomnę tylko cichutko, że czasem warto przy planowaniu wystaw wziąć pod uwagę także tak nieistotne wydawałoby się przyziemne sprawy jak: praca w weekendy, szkolne przedstawienia dzieci, imieniny, urodziny, wesela oraz inne uroczystości, na których wasza nieobecność byłaby po prostu niewybaczalna.