Słów kilka o dobrej zabawie…
Marzec 4, 2010 0:34. Dodany do O co chodzi właściwie??!!. Brak komentarzy.
Bo o to przecież chodzi- o dobrą zabawę!
Niestety bardzo często dajemy się ponieść emocjom, szczególnie często tym negatywnym, i nerwy biorą nad nami górę. W żadnym wypadku nie możemy na to pozwolić!! Czy po to wlekliście się taki kawał drogi? Nie, nie po to. Nie po to załatwialiście tony formalności i zdrowotne zwolnienia z pracy, żeby teraz dać sobie zepsuć ten dzień! Jeśli nie jesteście w stanie znieść konkurencji i opanować nerwów lepiej odpuśćcie sobie od razu. Oszczędzicie sobie rozczarowań i nie zniszczycie zabawy tym, którzy faktycznie potrafią czerpać przyjemność z wystawy.
Przeanalizujmy na spokojnie…
Osobiście wprost nie znoszę:
1. Kiedy traktuje się psa jak przedmiot. Wielokrotnie zobaczycie na wystawie handlerów (oczywiście są to tylko niechlubne wyjątki), którzy po zejściu z ringu rzucają (tak tak rzucają) psem tak jakby to on był winien wszystkim nieszczęściom świata. Pies zaciągany jest do skiperka i resztę wystawy spędza nie rozumiejąc dlaczego wszyscy są na niego wściekli. Dodawać chyba nie muszę, że pies doskonale wyczuwa ludzkie zdenerwowanie i również odczuwa dyskomfort z tym związany. Tak więc nie zapominajcie, że dla Waszego Pupila to również wielkie przeżycie, że to on ma być gwiazdą tego dnia, i że jesteście na wystawie żeby dobrze się bawić!
2. Pokrzykiwania na dzieci. Dobra, rozumiem, że pracowałaś/łeś nad tą superfryzurą i idealną szatą kilka godzin, a może nawet tygodni, ale wrzeszcząc na dziecko, które właśnie przylizuje irokeza Twojego pupila, niczego nie wskórasz. Zareaguj stanowczo, wyjaśnij, że to nienajlepszy moment na tego rodzaju pieszczoty, ale na miłość boską nie wydzieraj się tak jakby od tego zależały losy wszechświata- nie rób tego szczególnie jeśli chodzi o Twoje własne dziecko; one mają świetną pamięć i wypomną Ci tę sytuację jeszcze nie raz przy babciach i ciociach, które wybuchną oburzeniem i okrzykną Cię mianem potwora. A tak na poważnie, fakt, że psiak jest tego szczególnego dnia Waszą gwiazdą nie powinien przesłaniać faktu, że Wasze Latorośle jest tą najważniejszą gwiazdą każdego dnia- nie zepsujcie mu zabawy!
Reasumując:
Nabierzcie dystansu, to ma być miło spędzony dzień, rozrywka, a może raczej przygoda dla Zwierzaka i dla Was. Wystawa to relaks, trochę zdrowej rywalizacji i mnóstwo ciekawych ludzi do poznania. To może być również dzień zwycięstwa- ale wiadomo, żeby ktoś mógł wygrać, ktoś musi niewygrać :D Wyciągajcie wnioski, uczcie się i obserwujcie, a ten dzień-nawet bez medalu- nie będzie dniem straconym :)